To już drugi pożar w tym samym miejscu w tym samym kwartale. Tutaj można stwierdzić ewidentne zaniedbanie właściciela.

Pożary są zjawiskiem występującym powszechnie. Można bez obawy zaryzykować stwierdzenie, że właściwie nie ma takiej dziedziny, która wolna byłaby od niebezpieczeństwa pożarowego zagrażającego wszędzie tam, gdzie występuje materiał palny, a ten – jak wiadomo, jest wszechobecny.

Znajomość problemów fizykochemii spalania i podstawy rozwoju pożarów umożliwia zrozumienie zjawisk i procesów zachodzących w środowisku pożaru. Nie są to zagadnienia proste, zważywszy na typ zjawisk, które przebiegają w chwili zapoczątkowania spalania i jego rozwoju w wysokoenergetycznych warunkach pożaru.

Na uwagę zasługuje fakt, że mamy do czynienia z pożarem drugi raz w przeciągu niecałego miesiąca, to dość dziwne. Z analizy samego zdjęcia widać, że mamy do czynienia z podpaleniem, a nie samozapłonem. Ciężko też na podstawie zdjęcia wyrokować kto to zrobił, jednak zaniedbanie właścicieli w tym przypadku jest ewidentne. Czy samozapłon jest wyjaśnimy poniżej:

Ogólnie rzecz biorąc, pod pojęciem samozapalenia rozumie się proces, w wyniku którego następuje wydzielanie się ciepła i nagrzewanie substancji bez udziału ciepła z zewnątrz (kumulowanie ciepła)-[nie jest dostarczane ciepło ani w postaci tzw. zewnętrznego strumienia ciepła promieniowania, ani też w postaci punktowych źródeł ciepła typu: płomienia, iskry, rozżarzonej cząstki itp.]- aż do wystąpienia temperatury, w której dana substancja zapala się samorzutnie. Ciepło powstałe podczas samonagrzewania materiału jest wytwarzane w wyniku zmian w materiale zachodzącym pod wpływem utleniacza.

         Czynnikami powodującymi proces samozapalenia pewnych substancji     są generalnie:

  • aktywacja tlenu przez substancje palne,
  • utlenianie,
  • procesy biochemiczne produktów roślinnych,
  • wpływy katalizatorów.
Pożar który powstaje w wyniku samozapalenia charakteryzuje się wydostawaniem się ciepłego strumienia dymu z kilku miejsc. Postępujący proces powoduje powstanie płomienia w kilku miejscach. W tym przypadku raczej nie mamy z tym do czynienia. Znalezienie dowodów na samozapłon śmieci nie jest takie proste, jednak wstępna analiza rozwoju pożaru może dać już odpowiedź na pytanie z czym mamy do czynienia. 
Tutaj w czwartek o 18:40 straż pożarna dostała zawiadomienie o pożarze, na miejsce przyjechało 12 jednostek straży pożarnej. Paliła się hałda o wysokości 25o metrów kwadratowych i wysokości 10-15 metrów, to spora powierzchnia do gaszenia. Akcja gaśnicza była na tyle skomplikowana, iż zagęszczenie hałd w tym miejscu jest spore, sama akcja gaśnicza trwała do późnych godzin nocnych. Sama akcja polegała na zalewaniu hałd wodą i odgarnianiu śmieci. 

Pożary wysypisk śmieci

Poniżej zestawienie pożarów, nie całe ale obrazujące skalę problemu:

  • 20 wrzesień 2018 – pożar wysypiska śmieci w Szczecinie,
  • 24 sierpnia 2018 – pożar w Studziankach,
  • 19 sierpnia 2018 – pożar w Nowej Soli,
  • 22 lipiec 2018 – pożar w Toruniu, 
Jak na jeden kwartał to sporo przypadków. Powszechnie wiadomo, że do Polski importowanych jest sporo śmieci. Nieoficjalnie wiadomo, że podpalenie hałdy to sposób właścicieli na ich utylizację. Dlatego nie są zainteresowani zabezpieczeniami przeciwpożarowymi czy nawet montażem kamer. 

FIlm z pożaru w Studziankach w czerwcu 2019. 

To samo wysypisko – sierpień 2018