W piątek w godzinach popołudniowych wybuchł pożar w hali magazynowej w Lublinie. Gęsty czarny i toksyczny dym, straż prosiła o nie otwieranie okien.

źródło: https://kurierlubelski.pl/pozar-na-felinie-pali-sie-budynek-przy-ul-doswiadczalnej-dym-widac-z-odleglych-dzielnic-zdjecia-wideo/ar/c1-14340529, data dostępu 10.09.2019

Jak możemy przeczytać na łamach Kuriera Lubelskiego w piątek 09 sierpnia wybuchł pożar w hali przy ul. Doświadczalnej. Gęsty i toksyczny dym widać było z odległych dzielnic Lublina w efekcie czego straż prosiła o nie otwierania okien. O godzinie 21-wszej zawalił się dach. Co było powodem zbada policja. 

Jak informuje oficer dyżurny straży pożarnej, ogień wybuchł w budynku starej masarni (magazynach). Strażacy zostali zaalarmowani w piątek przed godz. 19.30. Nie ma jeszcze informacji czy ktoś z ludzi mógł ucierpieć w pożarze. Hala ma 150 m2, nie wiadomo co było wewnątrz, to okaże się dopiero po oględzinach. 

Takie pożary nie należą do rzadkości, obecnie przy rosnącej koniunkturze coraz częściej dochodzi do przeładowania magazynów. Wynajmowane hale magazynowej wymagają coraz to lepszych zabezpieczeń. Znając nasze tendencje do obchodzenia prawa i jego dowolnej interpretacji często dochodzi do konfliktu pomiędzy wynajmującym a najemcą. Powodem są rozbieżności pomiędzy odpowiedzialnością kto ma hale zabezpieczyć, bo skoro to nie moja hala niech zrobi to najemca. Bardzo często takie kwestie są nieuregulowane umową najmu, więc w takim przypadku działa ustawa o ochronie przeciwpożarowej, precyzując art. 4. Wspomniany artykuł precyzuje obowiązki właściciela budynku i jego użytkownika. W pkt. 1a możemy przeczytać: 

„Odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej, o których mowa w ust. 1, stosownie do obowiązków i zadań powierzonych w odniesieniu do budynku, obiektu budowlanego lub terenu, przejmuje – w całości lub w części – ich zarządca lub użytkownik, na podstawie zawartej umowy cywilnoprawnej ustanawiającej zarząd lub użytkowanie. W przypadku gdy umowa taka nie została zawarta, odpowiedzialność za realizację obowiązków z zakresu ochrony przeciwpożarowej spoczywa na faktycznie władającym budynkiem, obiektem budowlanym lub terenem.”

W ustawie jest to dość dokładnie opisane, jednak często dochodzi o konfliktów pomiędzy najemcą a wynajmującym. Zwłaszcza jeżeli dochodzi do rosnącego zagrożenia pożarowego, które nagminnie jest ignorowane. Dlatego warto zadbać o takie zapisy w umowie, która jest lepiej szanowna niż ustawa o ochronie przeciwpożarowej. 

Poniżej możecie zobaczyć jak niebezpiecznym pożarem był omawiany powyżej, co było jego przyczyną – tego nie wiadomo. Jednak domyślać się możemy, że ponieważ był to piątek, wieczór, do tego nie wiadomo co to była za hala i jakie było jej przeznaczenie, że kolejny raz przyczyną pożaru był nieodpowiedzialny dorosły który albo podpalił albo zaniedbał instalacje wewnątrz doprowadzając do wybuchu pożaru. 


0 Komentarzy

Dodaj komentarz